Studia w Australii – “kwiatki” (1)
Postanowiłem, że od czasu do czasu wstawię tutaj “kwiatki”, serwowane w sieci przez niektórych agentów “edukacyjnych”. Dzisiaj na tapecie firma XXX*. Poniżej cytaty ze strony.
-”PRACA. Tylko nauka w Australii daje możliwość legalnej pracy i sfinansowania kosztów pobytu.
komentarz: Nie tylko nauka! W Australii istnieje rozbudowany program migracyjny, dający szereg możliwości osiedlenia się. Wiza studencka jest tylko dla tych, którzy nie mają szans na inny typ wizy i mają wystarczająco dużo samozaparcia żeby na wizie studenckiej przetrwać.
-”System australijski jest tak skonstruowany, aby pracując można było spokojnie się utrzymać.”
komentarz: student pracując legalne 20h na tydzień NIE JEST W STANIE opłacić wszystkich kosztów utrzymania oraz szkoły. Wszyscy znani mi studenci należą do jednej z 2 grup: mają spore oszczędności z Polski lub pracują więcej, znacznie więcej niż 20 h na tydzień (w domyśle: łamiąc warunki wizowe).
- “NAUKA. Uczysz się i pracujesz podczas nauki na pół etatu ( 20 h w tygodniu ). Podczas wakacji odpoczywasz lub pracujesz na pełen etat
))”
komentarz: podczas wakacji pracujesz ile sił, bo wtedy wolno ci legalnie pracować więcej niż 20 h na tydzień.
*nazwę usunąłem, żeby nie robić firmie niezasłużonej reklamy. W razie czego służę informacją via e-mail, ale uważać radzę na wszystkich, bo pieniążki niestety ale nie śmierdzą.
Popularity: 21% [?]

