Przemek, 4 Jun 2010. Inne
1 – 1 = 2. Jest takie powiedzenie, wyśmiewane przez jednych, a zupełnie poważnie traktowane przez drugich:
Jeśli teoria nie zgadza się z rzeczywistością to tym gorzej dla rzeczywistości.
Od dawna jesteśmy karmieni opowieścią o tym, że poziom mórz się podnosi z powodu globalnego ocieplenia. Podniósł się wprawdzie o jakiś 1 cm przez 100 lat, ale zawsze. Ja bym w tym nie widział powodu do paniki, a bardziej doskonały powód do golenia owieczek lub jak kto woli “przeznaczenia odpowiednich kwot z budżetu na potrzeby walki ze zmianami klimatycznymi”, ale przecież podnoszono już alarm nt. emigrantów klimatycznych, a nawet proponowano rezygnację z budowy domów nad morzem.
Wszystko w porządku, nie takie skoki na kasę widziała już ludzkość w swej pełnej niespodzianek historii. Gorzej jednak, gdy fakty ewidentnie przeczą teorii, na której chciałoby się jeszcze zarobić. Magazyn New Scientist donosi bowiem, że z tym zalewaniem wysp na Pacyfiku to wcale nie jest tak źle jak mówiono. Mało tego: większość wysepek zamiast się zmniejszać, powiększa swoją powierzchnię. Oni twierdzą wprawdzie, że wysepki zwiększają się Z POWODU, a nie POMIMO zmian klimatycznych, ale ja tylko powiem: a nie mówiłem??? Ta moja grafomańska futurologia sprawdza się szybciej niż mogłem przypuszczać. Ulicę Kaczyńskiego można już w Szkocji robić, a teraz te rosnące wyspy… Tylko Bora Bora nikt już za bezcen nie sprzeda
.
Wybaczcie, ale dawno się tak nie uśmiałem jak po tym artykule…
Na zdjęciu: rajska plaża koralowa na Fitzroy Island koło Cairns, na Wielkiej Rafie Koralowej.

Popularity: 20% [?]
Podziel się tą wiadomością z innymi:
Przemek, 9 Dec 2009. Życie w Australii
Wojna futbolu z footy
Kiedy Australia zgłosiła chęć organizacji Piłkarskich Mistrzostw Świata w 2018 lub 2022 roku to wszyscy Ozi wydawali się być zachwyceni. Przecież jeśli sport to tylko my, zrobimy najlepsze mistrzostwa z wszystkich dotychczasowych.
Niestety ostatnio atmosfera jakby zgęstniała i to więcej niż trochę. Okazuje się, że stadion MCG (ogromne boisko, przeznaczone z zasady do krykieta i footy) aby mógł służyć potrzebom mistrzostw piłkarskich musi przejść tymczasową przebudowę, która wyłączy go z użytku dla ligi AFL na co najmniej 10 tygodni, w samym środku sezonu footy.
W Melbourne zawrzało, a “miłość” do soccera wyparowała w jednej chwili. Na wszelki wypadek włodarze drugiego wielkiego stadionu w mieście (Docklands Stadium) powiedzieli z góry, że nie chcą mieć nic wspólnego z Mundialem i lubią tylko i wyłącznie AFL.
Myśli większości wiernych fanów footy nt. oddania MCG soccerowi wyraził najlepiej jeden z kibiców słowami z kultowego australijskiego filmu: They’re dreamin’
Czytaj dalej »
Popularity: 29% [?]
Podziel się tą wiadomością z innymi:
Przemek, 23 Nov 2009. Inne,Życie w Australii
Pod koniec zeszłego tygodnia anonimowi hakerzy, którzy włamali się do serwera brytyjskiego instytutu badań klimatu (Climatic Research Unit) opublikowali wyciąg kilku tysięcy e-maili i dokumentów wymienianych w prywatnej korespondencji między czołowymi naukowcami instytutu. Cały plik (uwaga 62MB!) można sobie pobrać z sieci (lub poczytać tutaj) i przeanalizować samodzielnie (nie zachęcam jednak do tego, bo nie jestem pewien, czy to jest aby legalne…). Ja tego sam czytał szczegółowo nie będę, bo nie mam na to czasu.
Poza tym jestem sceptykiem (nie tylko klimatycznym
) i w tę rewelację też nie uwierzę ot tak sobie. Poczekamy aż się nożyce odezwą i zobaczymy co dalej. Z pewnością znajdą się tacy co szczegółowo przeanalizują “kwiatki” z tej ujawnionej korespondencji. Zachęcam do zaglądania na kilka blogów, np. Climate Audit czy blog Andrzeja Bolta. Na razie z pobieżnej lektury można wywnioskować jednak, że: Czytaj dalej »
Popularity: 31% [?]