Braeside Park – problemy z solą
Breaside Park jest bardzo rozległym i popularnym parkiem w południowo-wschodniej części Melbourne. Nas przyciąga tam ogromny plac zabaw i piękna 5 km pętla spacerowo-rowerowa przez las.
Park ma jednak kłopoty – niestety bardzo typowe dla Australii. Teren kiedyś porośnięty gęstym lasem częściowo wykarczowano (pod potrzeby wypasu koni wyścigowych – pasł się tutaj kiedyś sam Phar Lap!!!), otoczono zewsząd osiedlami domków jednorodzinnych i efekt jest taki, że podniósł się znacznie poziom mocno zasolonej wody gruntowej. Wody gruntowe w Australii są zwykle bardzo kiepskie i nie nadają się do picia (w kranach płynie woda deszczowa zbierana w górach do ogromnych zbiorników-jezior). Rodzimej roślinności wysoki poziom solanki najwyraźniej szkodzi. Do tego dokładają się sieci kanalizacyjne zmieniające przepływ wód gruntowych oraz rzekomo duża populacja ibisów i pałanek, a dokładnie ich odchody (piszę “rzekomo”, bo nie widzieliśmy ani jednego ani drugiego). Kiedyś wspaniały las wygląda teraz miejscami tak:

Smutny widok, prawda?
Na szczęście nie cały park tak wygląda. Złote akacje prezentują się wciąż wspaniale:
Popularity: 15% [?]


