Przemek, 28 Jan 2010. Australia Południowa, Życie w Australii
Klękajcie narody. Architektoniczny hit minionych wakacji, dostrzeżony na północnych rubieżach Adelajdy.
Pytanie do czytelników: jak sądzicie, w jakim celu postawiono ten dodatkowy domek na dachu:
a) żeby było blisko do babci
b) żeby było blisko do daczy za miastem
c) domek na wynajem dla studentów z Chin
d) inne pomysły?

za zdjęcie dziękuję Jackowi z Adelajdy
.
Popularity: 53% [?]
Przemek, 21 Jan 2010. Australia Południowa
Po opuszczeniu promu z Wyspy Kangura w Cape Jervis obraliśmy kierunek na stolicę stanu: Adelajdę. “Po drodze” postanowiliśmy jeszcze na szybko odwiedzić południowoaustralijski kurort: Victor Harbor (w tej nazwie widać amerykańskie piętno).

Niestety, tego i kolejnego dnia pogoda południowoaustralijska wyraźnie przedobrzyła. Było około +41 stopni C, klimatyzacja w samochodzie pracowała na pełnych obrotach, a nam najmniej chciało się spacerować po miasteczku podziwiając uroki Victor Harbor. Ograniczyliśmy się do plaży (owiewanej lekką bryzą), lunchu w cieniu cedrów i lodów w klimatyzowanym MacDonaldzie. Pomarudziliśmy na wysyp morskich glonów w wodzie i ruszyliśmy w kierunku miasta kościołów.
Czytaj dalej »
Popularity: 37% [?]
Przemek, 4 Jan 2010. Australia Południowa
To były krótkie wakacje, ledwie 9 dni. W tym 2845 km na liczniku samochodu, 4 dni na Wyspie Kangura bez zasięgu komórki, 3 dni w Adelajdzie i okolicach, 2 dni (plus 1 noc) w podróży. Masa wrażeń, cudowne puste plaże, nieutwardzone drogi, walabie kicające wieczorami koło namiotu (Wester KI Caravan Park), odwiedziny u przyjaciół, tona zdjęć jeszcze w aparacie, wszyscy starsi o 1 rok oraz “Hobbit”, którego zakończyliśmy czytać dzieciom w czasie tej podróży.
View South Australia Xmas 2009 in a larger map
Z informacji praktycznych warto odnotować, że mimo początkowych obaw można w Boże Narodzenie znaleźć czynne stacje paliw na trasie z Melbourne do Adelajdy. Blisko Melbourne w ogóle nie ma problemu. Ostatnia czynna stacja w Wiktorii to Mobil w Horsham, a już po stronie SA czynna była również stacja firmy Mobil w miasteczku Tintinara. Pozostałe stacje szumnie chwalące się jako 24/7 były zamknięte w “Christmas Day”.
Drogę z Melbourne do Wyspy Kangura przebyliśmy nocą, docierając około godz. 3 do miejscowości Myponga, gdzie zrobiliśmy sobie 3-godzinną drzemkę. Ostatnie 50 km do Cape Jervis (skąd odpływa prom) dojechaliśmy rano. Prom odpłynął o godz. 9.
Dodajmy do tego, że prom to najdroższy chyba punkt całych wakacji. Przewóz auta osobowego oraz 4 osób w obie strony wyceniono na około $400, co jako sercem Wielkopolanie przeżyliśmy dość ciężko
.
Popularity: 35% [?]