Wspomnienie z Queensland
Tabliczka przy basenie z krokodylami w Dreamworld:

w wolnym tłumaczeniu:
“Nie wrzucać nic do krokodyla, bo będziecie poproszeni żeby to przynieść z powrotem”
Popularity: 30% [?]
Blog Moniki i PrzemkaRSS wpisów RSS komentarzy
Tabliczka przy basenie z krokodylami w Dreamworld:

w wolnym tłumaczeniu:
“Nie wrzucać nic do krokodyla, bo będziecie poproszeni żeby to przynieść z powrotem”
Popularity: 30% [?]
Zamęczałem was chyba zbyt długo urywanymi relacjami z Kwinslandii. Dzisiaj nasz blog opuszcza w końcu słoneczny stan i kieruje się na południe, w stronę cywilizacji. Po drodze jeszcze ostatnie spojrzenie na wieżowce Gold Coast i surferów w Coolangatta i wkraczamy do Nowej Południowej Walii.

Coolangatta Beach
Czytaj dalej »
Popularity: 24% [?]
Opowiadam wam tutaj o jakichś plażach, dżunglach i papugach spotkanych w Gold Coast, a to przecież wszystko mydlenie oczu. Do Gold Coast pojechaliśmy z wieloma planami, ale jeden musiał być zrealizowany na pewno: wizyta w parku rozrywki. Ominięcia tej atrakcji dzieci by nam nie darowały.
Nasz wybór (w GC jest bowiem z czego wybierać) padł na sztandarowy park, czyli “Dreamworld” oraz sąsiadujący z nim przez płot i prowadzony przez tę samą firmę park wodny “WhiteWater World“. Dreamworld znany jest każdemu dzieciakowi w Australii, reklamuje się bowiem w programach dla dzieci w telewizjach wszystkich dużych “meksykańskich” miast, w Melbourne w szczególności.
Swoją drogą zachodzę w głowę dlaczego takiego parku brak w najlepszym z miast.
Dzieci są tutaj świetną wymówką. Prawda jest taka, że oba parki są doskonałą zabawą dla dużych dzieci, czyli facetów, którym na co dzień mało jest adrenaliny.
Nie żeby nie było atrakcji dla małych dzieci, bo były:

Popularity: 23% [?]
Brisbane, trzecie co do wielkości miasto Australii, stolica słonecznego Queensland, reklamuje się ostatnio hasłem “new world city”. Nie było nam dane zaznać tej światowości, bo trafiliśmy tam akurat w dzień Wielkanocy. Ulice były więc puste, parkingi za darmo. Dopiero w okolicach sztucznej plaży w Southbank pojawiło się więcej życia, czynny był nawet minibazar z różnymi duperelami. Sama plaża spodobała nam się bardzo, a naszym dzieciom jeszcze bardziej. Kapitalne miejsce na wypoczynek z widokiem na wieżowce City.

Popularity: 23% [?]
Te co skaczą i fruwają, czyli kilka zwierzaczków upolowanych aparatem w czasie ostatniej naszej wycieczki do Queensland i okolic.

pelikan łapie rybkę, Nelson Bay, Port Stephens, NSW
Popularity: 28% [?]
Park Narodowy Springbrook jest częścią wpisanych na listę dziedzictwa UNESCO Lasów Deszczowych Gondwany. Spędziłem tam tylko kilka godzin 8 kwietnia. Ładnie, wilgotno i ciepło.

lasek

Twin Falls
Popularity: 25% [?]