Ciepełko | Australia, Melbourne - dobre miejsce na wioskę

Blog Moniki i PrzemkaRSS wpisów RSS komentarzy

Ciepełko

Jutro wrócę do wpomnień z Wyspy Kangura, a na razie spieszę donieść, że lato mamy całą parą. Jutro ma być +43 st., co w Australii zdarza się każdego roku, a w Teleekspressie zostanie na pewno skomentowane jako “rekordowe upały”.

Dzisiaj było “tylko” +31 st.C i chyba całe Melbourne wyległo nad morze. Ja wiem, że na polskich plażach nie takie tłumy się widuje, ale taki ścisk na plaży w Melbourne widzieliśmy chyba pierwszy raz. Poniżej plaża w Chelsea:

Chelsea Beach

Na koniec jeszcze najnowsza wersja piłki nożnej, plażowo-wyspowa:

Chelsea Beach

Popularity: 36% [?]

Podziel się tą wiadomością z innymi:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Grono
  • Netvibes
  • Śledzik

Warto również przeczytać:

Komentarze (5)

Komentarze (5) do wpisu “Ciepełko”

  1. luki, 11 Jan 2010 o 8:33

    Ojoj !
    Takie zdjęcia wstawiacie, gdy akurat w Polsce zima której nie pamiętam o dawna.
    Śniegu po kolana i mróz. ;)
    Pozdrawiam i zazdroszczę ;D

  2. Przemek, 11 Jan 2010 o 21:12

    Muszę się nad wami trochę popastwić, póki się pory roku nie zamienią :) .

  3. Biszop, 13 Jan 2010 o 4:17

    Żeby Cię meduzy popieściły, prowokatorze… ;-)

  4. Przemek, 13 Jan 2010 o 9:57

    To pogoda jest prowokująca a nie ja!!!

  5. Troll, 13 Jan 2010 o 22:25

    Ja też wspominałem upały (podobne temperaturowo) wczoraj podczas odśnieżania. Dzisiaj pewnie też powspominam – znowu pada :(

Zostaw komentarz