W oknie u Myera, czyli idą Święta | Australia, Melbourne - dobre miejsce na wioskę

Blog Moniki i PrzemkaRSS wpisów RSS komentarzy

W oknie u Myera, czyli idą Święta

To będą nasze piąte Święta w Australii. Chociaż tęskimy za polskimi ”białymi Świętami” to przyznać też trzeba, że ciepłe Boże Narodzenie ma swój urok. Przejęliśmy też niektóre lokalne tradycje świąteczne. Na przykład w oknie wystawowym u Myera w tym roku dzieci bawi świnka Olivia.

myer2009

Popularity: 31% [?]

Podziel się tą wiadomością z innymi:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Grono
  • Netvibes
  • Śledzik

Warto również przeczytać:

Komentarze (2)

Komentarze (2) do wpisu “W oknie u Myera, czyli idą Święta”

  1. camper, 21 Dec 2009 o 1:49

    W całej Polsce od kilku dni jest naprawdę biało; wszystko wskazuje, że będziemy mieli “white christmas”, ale dla mnie osobiście śnieg i mrozy, nawet w okresie świąt, są zbędne. Tak przy okazji w OZ też leci “Kevin” w TV co roku na święta? W PL to już tradycja. :P

    Teraz tak trochę w ramach offtopu: Będąc w Polsce pewnie widzieliście, że nastąpił w naszym kraju szał kolorów. Każdy PRL-owski blok mieszkalny zmienia często pierwotne barwy na pastelowe, z pstrokatymi wzorami. Kto na to pozwala?! – nie mam pojęcia. Ale szczerze mnie ta samowolka denerwuje. Zamiast użyć uniwersalnego koloru tynku jak biel czy beż to spółdzielnie prześcigają się w coraz to nowszych pomysłach. Osobiście zamiast tynku wolałbym klinkier bądź siding, jak na zachodzie, między innymi w Australii, ale widać PL jeszcze do tego nie dorosła.

  2. Przemek, 21 Dec 2009 o 8:55

    @camper: te pstrokate bloki wyglądają i tak o niebo lepiej niż przedtem, bo szarzyzna wstrętnych blokowisk była przygnębiająca. Cudów architektury i tak się z tego nie da zrobić.
    Nie oglądamy TV na święta, więc nie mam pojęcia czy leci Kevin. Tu jest teraz lato, czas korzystania z życia, szkoda czasu na TV.

Zostaw komentarz