Świat z lotu ptaka | Australia, Melbourne - dobre miejsce na wioskę

Blog Moniki i PrzemkaRSS wpisów RSS komentarzy

Świat z lotu ptaka

gory_z_samolotu

Góry gdzieś z pogranicza Rosji, Kazachstanu, Mongolii i Chin, nie jestem pewien które to są dokładnie. Widziane z pokładu Boeinga 747 linii Qantas na trasie z Hong-Kongu do Londynu.

Popularity: 8% [?]

Podziel się tą wiadomością z innymi:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Grono
  • Netvibes
  • Śledzik

Warto również przeczytać:

  • Brak podobnych notek

Komentarze (10)

Komentarze (10) do wpisu “Świat z lotu ptaka”

  1. Filip, 12 Jun 2009 o 3:52

    świetne …. jak z podręcznika do geografii :D

  2. Ania z Kanady, 12 Jun 2009 o 11:32

    Przepiekne zdjecie, wyglada jak nieprawdziwe…

  3. Przemek, 12 Jun 2009 o 20:58

    Ja wyjrzałem przez okno, bo akurat się obudziłem i myslałem, że może jakieś Himalaje będzie widać. Himalajów nie było, ale to co było było piękne. Pomysleć ile jest ładnych miejsc na świecie, których nigdy pewnie z bliska nie zobaczymy.

  4. Monika Ka, 13 Jun 2009 o 23:53

    Niesamowity widok…

  5. Filip, 15 Jun 2009 o 17:54

    a propos miejsc na świecie, których nie dane nam będzie zobaczyć z bliska … polecam film Home (dokument, 2009) … świetne zdjęcia naszej planety z lotu ptaka … oczywiście w Polsce nie do nabycia … więc pozostaje torrent

  6. Przemek, 15 Jun 2009 o 18:20

    Oglądałem sobie mapę i dochodzę do wniosku, że to mogą być góry Ałtaj.

  7. Baśka, 16 Jun 2009 o 20:15

    Witam,

    Czy ten lot oznacza, że jesteście w Polsce na wakacjach? Napiszcie o tym coś więcej.

  8. Magda, 17 Jun 2009 o 17:34

    No Przemo, ale Ty rozrabiasz w tej Europie. Nawet Ukrainkom nie przepuscisz…..

    :-)

  9. Kamila z Płocka, 19 Jun 2009 o 4:37

    Widok cudowny! Ja niestety nie miałam szczęścia podziwiać taki krajobraz w drodze do i z Australii :) Pozdrawiam.

  10. Przemek, 20 Jun 2009 o 5:54

    Tak, jesteśmy na wakacjach w Polsce (i nie tylko). Trochę się spamerzy pod naszą nieobecność rozpanoszyli, większe porządki dopiero po powrocie do Australii. Ukrainka “wozmi mienia” już poleciała :) . Będzie bardziej szczegółowa relacja, ale nie wiem kiedy.

Zostaw komentarz