<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Blisko linii ognia</title>
	<atom:link href="http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/</link>
	<description>Blog Moniki i Przemka</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 05:06:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: magda</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-613</link>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2009 01:03:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-613</guid>
		<description>Ewakuacja? Kiedy mialaby nastapic? Kiedy spostrzezono dym? Bylo juz za pozno. Kiedy ogloszono ekstremlne zagrozenie pozarem? Takie zagrozenie panuje przez wiele tygodni w roku na wielu rejonach Australii. Wynikaloby z tego, ze w tym czasie trzeba sie wyprowadzic? Gdzie? Jak zyc, jak funkcjownowac? U nas extremalne zagrozenie pozarem panuje od kilu tygodni…. 
Na pewno zostaly popeplnione jakies bledy, ale chyba nie mozna tlumaczyc tej tragedy  brakiem ewakuacji.
Poczucie przynaleznosci to sprawa indywidualna- zalezy chyba od tego jak dlugo tu sie jest, jak wielu ma sie Australijskich znajomych, na ile rozumie sie ten kraj….
Mnie pozary dotknely bardziej niz cokolwiek innego. Moze dlatego, ze mieszkajac daleko czuje sie bardziej bezradnosc nie mogac pomoc, poza dotacja? Moze dlatego, ze moi znajomi rezerwisci opowiadali o spustoszeniu jakie zastali pomagajac szukac ofiar? Moze dlatego, ze zginela w nich osoba ktora kiedys poznalam … O ogromie tragedii w Marysville i o sile i szybkosci pozaru pisze Patrick Carlyon:
http://www.news.com.au/heraldsun/story/0,21985,25051191-2862,00.html?from=public_rss</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewakuacja? Kiedy mialaby nastapic? Kiedy spostrzezono dym? Bylo juz za pozno. Kiedy ogloszono ekstremlne zagrozenie pozarem? Takie zagrozenie panuje przez wiele tygodni w roku na wielu rejonach Australii. Wynikaloby z tego, ze w tym czasie trzeba sie wyprowadzic? Gdzie? Jak zyc, jak funkcjownowac? U nas extremalne zagrozenie pozarem panuje od kilu tygodni….<br />
Na pewno zostaly popeplnione jakies bledy, ale chyba nie mozna tlumaczyc tej tragedy  brakiem ewakuacji.<br />
Poczucie przynaleznosci to sprawa indywidualna- zalezy chyba od tego jak dlugo tu sie jest, jak wielu ma sie Australijskich znajomych, na ile rozumie sie ten kraj….<br />
Mnie pozary dotknely bardziej niz cokolwiek innego. Moze dlatego, ze mieszkajac daleko czuje sie bardziej bezradnosc nie mogac pomoc, poza dotacja? Moze dlatego, ze moi znajomi rezerwisci opowiadali o spustoszeniu jakie zastali pomagajac szukac ofiar? Moze dlatego, ze zginela w nich osoba ktora kiedys poznalam … O ogromie tragedii w Marysville i o sile i szybkosci pozaru pisze Patrick Carlyon:<br />
<a href="http://www.news.com.au/heraldsun/story/0,21985,25051191-2862,00.html?from=public_rss" rel="nofollow">http://www.news.com.au/heraldsun/story/0,21985,25051191-2862,00.html?from=public_rss</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mama</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-571</link>
		<dc:creator>Mama</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 13:53:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-571</guid>
		<description>To jest ogromna tragedia. Niewinni ludzie cieszacy się codziennym życiem , w takim okrutnym cierpieniu musieli umierać.
Kiedy oglądam filmy video, zdjcia  z Australii,jestem zachwycona to piękny kraj.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest ogromna tragedia. Niewinni ludzie cieszacy się codziennym życiem , w takim okrutnym cierpieniu musieli umierać.<br />
Kiedy oglądam filmy video, zdjcia  z Australii,jestem zachwycona to piękny kraj.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Zolnierz</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-570</link>
		<dc:creator>Zolnierz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 13:47:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-570</guid>
		<description>Z przerazeniem sledzilem wszelakie wiadomosci o pozarze, i martwilem sie o Was.  Ciesze sie ze nic nie zagraza Melbourne.  Powodzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z przerazeniem sledzilem wszelakie wiadomosci o pozarze, i martwilem sie o Was.  Ciesze sie ze nic nie zagraza Melbourne.  Powodzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Przemek</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-562</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 01:26:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-562</guid>
		<description>Harom,
Nie wiem dlaczego nie zdołano wszystkich ewakuować. Słyszałem jednak relacje ludzi, którzy z domów uciekali samochodami stanęli przed ścianą ognia. Musieli wrócić i próbować się bronić. Większości się udało przeżyć.

Co do planu Kevina R.: jestem zwolennikiem dalej posuniętego rozwiązania: zostawmy te pieniądze od razu w kieszeniach zamiast mielić przez państwową maszynkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Harom,<br />
Nie wiem dlaczego nie zdołano wszystkich ewakuować. Słyszałem jednak relacje ludzi, którzy z domów uciekali samochodami stanęli przed ścianą ognia. Musieli wrócić i próbować się bronić. Większości się udało przeżyć.</p>
<p>Co do planu Kevina R.: jestem zwolennikiem dalej posuniętego rozwiązania: zostawmy te pieniądze od razu w kieszeniach zamiast mielić przez państwową maszynkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: harom</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-561</link>
		<dc:creator>harom</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 01:17:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-561</guid>
		<description>Czesc zadeklarowany Melbournianinie, 

Jak mowia stare przyslowie pszczol, blizsza cialu koszula, wiec bardziej niz pozary w Wiktorii, moja uwage przykuwaly powodzie w FNQ, a dokladniej kiedy wreszcie zejdzie woda i dowioza zarcie do mista, bo z naszej lodowki zaczelo bic przerazliwe echo. Dlatego tez moglem cos przeoczyc w relacjach z tragedii w Wiktorii i urodzilo sie pytanie. Dlaczego nie przeprowadzono ewakulacji ludnosci z zagrozonych obszarow? Przeciez to nie katastrofa budowlana, gdzie w ciagu sekundy pod gruzami zawalonego budynku ginie setka osob. Zdarzenia mialy miejsce na przestrzeniu kilkunastu godzin, to mnostwo czasu by ewakulowac ludzi. W 2006r z terenow nadmorskich miedzy Cairns i Innisfail wojsko na 7 godzin przed uderzeniem cyklonu Larry wywiozlo setki osob i w ten sposob prawdopodobnie uratowalo niejedno zycie. Smiglowiec transportowy moze zabrac na raz bardzo duzo osob. 

Co do socjalistycznego rozdawnictwa zapomog i rekompensat przez Kevina &quot;Ministranta&quot; Rudda, to wnioskuje, ze jesli przejdzie ten pomysl w Senacie, to mozesz przekazac pieniadze, ktore dostaniesz od rzadu na konto pomocy pogorzelcom. Upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu, pomozesz poszkodowanym i zamanifestujesz swoj stosunek do znienawidzonego rzadu :)

pozdrawiam z FNQ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc zadeklarowany Melbournianinie, </p>
<p>Jak mowia stare przyslowie pszczol, blizsza cialu koszula, wiec bardziej niz pozary w Wiktorii, moja uwage przykuwaly powodzie w FNQ, a dokladniej kiedy wreszcie zejdzie woda i dowioza zarcie do mista, bo z naszej lodowki zaczelo bic przerazliwe echo. Dlatego tez moglem cos przeoczyc w relacjach z tragedii w Wiktorii i urodzilo sie pytanie. Dlaczego nie przeprowadzono ewakulacji ludnosci z zagrozonych obszarow? Przeciez to nie katastrofa budowlana, gdzie w ciagu sekundy pod gruzami zawalonego budynku ginie setka osob. Zdarzenia mialy miejsce na przestrzeniu kilkunastu godzin, to mnostwo czasu by ewakulowac ludzi. W 2006r z terenow nadmorskich miedzy Cairns i Innisfail wojsko na 7 godzin przed uderzeniem cyklonu Larry wywiozlo setki osob i w ten sposob prawdopodobnie uratowalo niejedno zycie. Smiglowiec transportowy moze zabrac na raz bardzo duzo osob. </p>
<p>Co do socjalistycznego rozdawnictwa zapomog i rekompensat przez Kevina &#8220;Ministranta&#8221; Rudda, to wnioskuje, ze jesli przejdzie ten pomysl w Senacie, to mozesz przekazac pieniadze, ktore dostaniesz od rzadu na konto pomocy pogorzelcom. Upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu, pomozesz poszkodowanym i zamanifestujesz swoj stosunek do znienawidzonego rzadu <img src='http://livedownunder.info/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pozdrawiam z FNQ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Gabi_43</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-550</link>
		<dc:creator>Gabi_43</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 13:42:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-550</guid>
		<description>Bardzo sie o Was martwię - Moniko i Przemku - dobrze , że napisałeś ten uspokajający komentarz.
Życzę deszczu , uspokojenia żywiołu - i oczywiście schwytania podpalaczy .
Trzymajcie się - Melbournczycy !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo sie o Was martwię &#8211; Moniko i Przemku &#8211; dobrze , że napisałeś ten uspokajający komentarz.<br />
Życzę deszczu , uspokojenia żywiołu &#8211; i oczywiście schwytania podpalaczy .<br />
Trzymajcie się &#8211; Melbournczycy !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Biszop</title>
		<link>http://livedownunder.info/blog/2009/02/blisko-linii-ognia/#comment-547</link>
		<dc:creator>Biszop</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 09:42:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://livedownunder.info/blog/?p=444#comment-547</guid>
		<description>Jakis numer konta podaj...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakis numer konta podaj&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
